NOTD: Kiko - 524 Blue Multicolor


Last weeks have been full of new and exciting things - we have just celebrated our first wedding anniversary (crazy!), I started a new job, I am getting used to our new daily routine and because of that I have neglected this little space. It's hard to take nice pictures later in the afternoon and weekends are always full all sorts of events, family and friends so I will have to try hard to figure out a way to combine all of those things. Let's start with this little gem - Kiko Blue Multicolor nail polish, one of the things I brought back from Berlin.

Ostatnie tygodnie wypełniają mi same nowe i ekscytujące rzeczy - w weekend obchodziliśmy pierwszą rocznicę ślubu (szaleństwo!), zaczęłam nową pracę i powoli muszę się przyzwyczaić do naszego nowego rozkładu dnia - przez to wszystko mocno zaniedbałam to miejsce. Ciężko jest zrobić fajne zdjęcia późnym popołudniem, a w weekendy ciągle coś się dzieje - targi, konferencje, spotkania, rodzina, znajomi... Muszę pomyśleć w jaki sposób wszystko to sensownie połączyć, a na ponowny rozruch rzucam dzisiaj tego uroczego maluszka - Kiko Blue Multicolor, jeden z lakierów przywiezionych jakiś czas temu z Berlina.


This nail polish combines some of my favourite things - it's a dark, (sometimes it can look almost black) blue-grey base shade with a lot of lovely shimmer (mostly pink and teal). It looks stunning in the sun, it's quite muted and sophisticated in the shade, but definitely not boring.

Ten lakier łączy w sobie kilka moich ulubionych cech - ma ciemny (czasami prawie czarny) niebiesko-szary kolor bazowy z mnóstwem uroczych drobinek (głównie różowych i turkusowych). Wygląda obłędnie w słońcu, w cieniu jest o wiele bardziej przygaszony i elegancki, ale w żadnym wypadku nie jest to nudny lakier.


The brush is fine, the consistency is really creamy and nice and easy to work with. I applied 3 coats (as always), but it was opaque in 2. I painted my nails and the moment they were dry I decided to clean the whole house (without rubber gloves) and the nail polish looked perfect after a lot of scrubbing and many washed dishes. It stayed intact for 4 days and then there was just minor tip wear. All the shimmer requires and extra minute or two to remove, but it's not too bad.

Pędzelek jest bardzo w porządku, konsystencja lakieru jest bardzo przyjemna - kremowa i łatwa w obsłudze. Nałożyłam trzy warstwy (jak zawsze), ale mogłam pozostać przy dwóch, krycie tego lakieru jest naprawdę niezłe. Pomalowałam paznokcie i natychmiast jak wyschły uznałam, że czas na generalne porządki (bez rękawiczek, bo po co, prawda?) i lakier wyglądał idealnie po godzinach szorowania i zmywania naczyń. Wyglądał świetnie przez 4 dni, po tym czasie zaczął się delikatnie ścierać na końcówkach. Przez drobinki lakier wymaga dodatkowej minuty albo dwóch poświęconych na zmywanie, ale nie ma tragedii.



Jeśli chcecie dodać mojego bloga do obserwowanych możecie to zrobić klikając TUTAJ, bo niestety gadżet obserwatorów nie działa na mojej stronie. Możecie mnie też znaleźć na instagramie :)

9 comments:

  1. Genialny odcień! Muszę koniecznie o nim pamiętać w czasie najbliższych zakupów w Kiko :)

    ReplyDelete
  2. Wyjątkowy kolor :) Mam dwa lakiery tej firmy i co do każdego mam inne odczucia. Chętnie bym się jednak przekonała jak sprawdza się cała reszta, łącznie z tym gagatkiem :)
    Samych sukcesów w nowej pracy :)

    ReplyDelete
  3. Bardzo fajny kolorek :) Nie słyszałam wcześniej o tej firmie :)
    Obserwuję, zapraszam też do mnie. :)
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  4. Zapraszam na konkurs !

    http://kosmomodowo.blogspot.com/2014/10/konkurs.html

    ReplyDelete
  5. Piękny jest. A 4 dni to bardzo przyzwoity wynik:)

    ReplyDelete
  6. Poluję na jakiś lakier Kiko, ale jak na złość w moim mieście trudno dostać coś tej marki...

    ReplyDelete